
No Name Magazine
element - daemonopolis
Element powstał w 1998r., czyli całkiem niedawno. Wszyscy muzycy uczyli się, bądź nadal uczą się w szkołach muzycznych, więc fakt ten o czymś musi świadczyć... I tak jest! Na "Daemonopolis" znalazły się trzy utwory i każdy z nich prezentuje sobą wszystkie najlepsze strony black metalu. Tempo jest szybkie jak na black metal przystało, a w kompozycje umiejętnie wplecione są piękne, przepełnione nostalgią partie klawiszy, przez co materiał dużo zyskuje na melodii i urozmaiceniu. Jak już wspominałem, umiejętności gry na instrumentach można tylko pozazdrościć. Podsumowując - "Daemonopolis" to miły dla ucha, dość melodyczny black metal, który można polecić zarówno fanom Cradle Of Filth, czy takich legend jak Venom. Najprawdopodobniej na jesień ukaże się pełnometrażowy album Element... Oj, będzie się działo...
